OBALL czy też OBALLowe szaleństwo!

Kula to ponoć bryła idealna, ale czy doskonałość tę będzie potrafił docenić niemowlak? Mój Jasiu ma już dziesięć miesięcy a od szóstego miesiąca życia próbował swych sił w zabawie z piłkami, dlatego po naszej podłodze przetoczyło się ich wiele rodzajów. Na pierwszy rzut poszły wielkie piłki gimnastyczne, które z perspektywy dziecka wyglądały raczej jak olbrzymie planety krążące po orbicie jego podłogowego placu zabaw, w skrócie – coś nieosiągalnego. Następna była mini wersja piłki futbolowej, która ze względu na swoją twardość była nie do uchwycenia, więc uciekała złośliwie we wszystkie strony świata. Z kolei miękkie okazy były za mało atrakcyjne w kontakcie z aparatem poznawczym, czyli buzią.

Na szczęście na ratunek przybyła nam nieduża piłka OBALL rattle z grzechotką. Zabawka wykonana jest z wysokiej klasy materiału, który podobno wykorzystuje się także do budowy sztucznych zastawek serca. Co ciekawe, wszystkie produkty z serii OBALL nie zawierają PCV, lateksu, ftalanów ani też bis fenolu A (BPA), co pozwala rodzicom odetchnąć z ulgą i nie obawiać się o bezpieczeństwo i zdrowie dziecka podczas radosnych harców. Ażurowa konstrukcja OBALLowej kuli stwarza więcej możliwości stymulujących zabaw niż zwykłe, jednolite piłki. Początkowo Jasiek wykorzystywał zabawkę do doskonalenia  nauki chwytania. Gdy tylko zaczął pewnie siedzieć w swoim krzesełku, dzięki OBALLowi poznał podstawowe prawa fizyki – grawitację oraz granice cierpliwości dorosłych w podawaniu piłki. Kolejnym etapem rozwoju Jaśka było raczkowanie:  w tym czasie OBALL okazał się upragnionym celem do zdobycia i motywacją do poruszania się naprzód. Jako przysłowiowa marchewka na kiju OBALL, trącany rączką, odtaczał się na kilkadziesiąt centymetrów, a Jasiek na swoich czterech małych łapkach ruszał w pogoń za grzechoczącą ażurową zabawką. Teraz, kiedy Jasiu zaczął stawiać swoje pierwsze kroki, zawsze towarzyszy mu jakaś zabawka trzymana w dłoniach. Podczas takich spacerów istnieje duże ryzyko upadku i skaleczenia się o uchwycony przedmiot, ale kiedy widzę go z OBALLem, jestem w pełni spokojna: nawet przy niewielkim nacisku OBALL odkształca się bezpiecznie, by zaraz powrócić do swojego doskonałego kształtu kuli.

Produkty z serii OBALL znajdziesz w naszym sklepie

Oball

 

Post Author: kimland-wp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *